Menu

AruArt

dziennik niecodzienny

Grunwald 1410 - 2010

aruart

Dokładnie 600 lat temu pomiędzy wsiami Łodwigowo, Stębark i Grunwald, rozegrała się jedna z największych, a dla nas również najważniejszych, bitew średniowiecza. Przeciwko wojskom Zakonu Krzyżackiego stanęły zjednoczone armię Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Nasz cel to pobicie krzyżaków w polu, zdobycie Malborka i przyłączenie Pomorza Gdańskiego do Polski. Pierwsza część planu została zrealizowana perfekcyjnie. W bitwie pod Grunwaldem zginął nie tylko wielki mistrz zakonu, ale również kwiat zakonnego rycerstwa. Malbork okazał się jednak dla nas twierdzą nie do zdobycia. Pomorze jeszcze przez na ponad 50 lat zostało w krzyżackich rękach, ale potęga zakonu została złamana. Grunwaldzka victoria, została należycie wykorzystana przez Jagiełłę, który rozesłał po dworach europejskich swoich heroldów, by ogłosić swoje zwycięstwo. Od tego momentu, prowincjonalne państewko polskie wraz z sojuszniczą Litwą, zacznie powoli wyrastać na lokalne mocarstwo, którym pozostanie do początków XVIII stulecia.


Niestety, my dziś nie potrafimy iść w ślady Jagiełły i wykorzystać zwycięstwa sprzed 600 lat. Okrągła rocznica bitwy grunwaldzkiej była doskonałą okazją do promocji naszej historii, a przy okazji również naszego kraju, na świecie. Przecież nasz wizerunek na zewnątrz nie jest zbyt pozytywny, więc należ wykorzystywać każdą nadarzającą okazję do tego, by go zmienić. No cóż, niestety nie powstał żaden film o tej bitwie, nawet przyzwoitego dokumentu o wojnach polsko – krzyżackich się nie doczekaliśmy. A gdzie jakaś gra komputerowa? No tak, coś tam się tworzy, szkoda tylko, że robią to Rosjanie. Zajęci umartwianiem się, nad wydarzeniami tragicznymi, nie potrafimy wykorzystywać tych pozytywnych momentów z naszej przeszłości. Dlatego też, to Czesi stworzyli film o swoich pilotach walczących w Bitwie o Anglię, czy też o czechosłowackim batalionie wchodzącym w skład obrońców Tobruku.

Oczywiście jest kilka uroczystości państwowych, wystawy, odczyty. Jest również inscenizacja na polach Grunwaldu. Szkoda tylko, że poza Polską mało kto o tym wie. Powinno się zorganizować największe widowisko historyczne w Europie, na które ściągnęliby widzowie z całego świata. Niestety, okazja została zaprzepaszczona

© AruArt
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci